Jak to się zaczęło
Wszystko zaczęło się od małego salonu groomerskiego w centrum Warszawy. Założycielka, Katarzyna Lewandowska, przez lata pracowała jako technik weterynarii i zauważyła, jak trudno właścicielom znaleźć miejsce, które łączy profesjonalizm z prawdziwą troską o zwierzęta.
Pierwszy lokal miał zaledwie 30 metrów kwadratowych, ale już wtedy stawialiśmy na jakość, nie ilość. Każde zwierzę traktowane było jak nasz własny pupil.